|
bialo_czerwona
|
 |
« : 23.09.2008, 15:27:42 » |
|
Interesuję mnie jak jest na ćw. ,jak się mają do tego nieobecności i oczywiście jak jest z zaliczeniem  Kogo polecacie? Prawo pracy. dr T. Duraj dr T.Wrocławska dr K.Stefański dr M.Nowak (tu najbardziej odpowiada mi termin) Prawo administracyjne cz.szczególna .Chyba dr.Rabiega ? mgr S.Łakoma dr A.Rabiega Postępowanie administracyjne.Tutaj waham się między dr Defecińską-Tomczak(tylko 1 grupa:/) ,a mgr.Dańczakiem(lepsze terminy!).Aczkolwiek wszelkie sugestie mile widziane. dr K.Defecińska-Tomczak mgr P.Dańczak mgr M.Daszkiewicz mgr K.Koralewska Czy ktoś mógłby mi napisać jak wygląda sprawa z seminarium ,idzie się do danej katedry (do wszystkich ??)i zapisuje?Ale jak są ustalane terminy,są jakieś limity? w przypadku niepasującego terminu można później zapisać się do innej katedry? Będę wdzięczna za wszelkie informację 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Gina
|
 |
« Odpowiedz #1 : 23.09.2008, 22:26:43 » |
|
co do postepowania, bierz Dańczaka poki mozesz. Zdecydowanie najlepszy, jest bezstresowo, bezkolokwiowo, fajnie przekazuje wiedze, tlumaczy, no same plusy i chyba wszyscy ktorzy mieli z nim zajecia to potwierdza. co do adm. nie wiem jak prowadzi zajecia dr Rabiega, ale Łakoma jak ogolnie wiadomo jest specyficzna. na zajeciach robi sie non stop to samo (orzeczenia orzeczenia orzeczenia) i dosc trudno z pania porozmawiac, dowiedziec sie czegos siegajacego poza program... i w ogole no, atmosfera na zajeciach jest specyficzna, ale mowie, nie mam pojecia ja jest u Rabiegi. z pp nie mam pojecia, bo mialam z Kuba  co do seminariow, to mam czarna dziure i nie pamietam jak sie zapisywalo w tamtym roku (niech mi ktos przypomni  ) ale jakies tam limity chyba byly. terminy sa z gory ustalane, ale tak naprawde tylko na pierwsze spotkanie, i pozniej, zwykle prowadzacy ustalaja termin pasujacy wszyskim. Jesli sie nie uda, czy z jakis innych powodow chce sie zmienic seminarium to wystarczy zgoda osoby do ktorej chce sie chodzic, pozniej wedrowka do dziekanatu i do "obecnego/wkrotce bylego" prowadzacego i juz. raczej nie ma z tym problemow.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
I'm an addict. Addicted to (...) life. I got hooked on it at an early age and I don't want to give it up...
|
|
|
|
dzi_had
|
 |
« Odpowiedz #2 : 23.09.2008, 23:00:20 » |
|
dr Wrocławska i mgr Łakoma -> nuda, cotygodniowe spotkania  kończyły się czytaniem prasy albo rozwiązywaniem krzyżówek a zajęcia niemiłosiernie dłużyły się
|
|
|
|
|
Zapisane
|
'...If I had one day when I didn't have to be all confused... and I didn't have to feel that I was ashamed of everything... If I felt that I belonged someplace...'
|
|
|
|
Nemesis
|
 |
« Odpowiedz #3 : 23.09.2008, 23:09:14 » |
|
Potwierdzam to co pisze dzi_had, te ćwiczenia z Łakomą i Wrocławską to była masakra bo było mega nudno, najbardziej dłużące się zajęcia w przeciągu trzech lat na jakich byłem. Ale, u Łakomej w miarę łatwo było mieć 4 bo można było sobie orzeczeniami ocenę podciągnąć.
Dańczak, super koleś, wyluzowany, można się z nim dogadać, najbardziej prostudencki ćwiczeniowiec jakiego przez 3 lata poznałem, ale przez to ciężko było się czegoś nauczyć bo niewiele wymagał. Mimo wszystko polecam
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Carnage
|
 |
« Odpowiedz #4 : 23.09.2008, 23:35:41 » |
|
U Łakomej jest ten plus, że możesz sobie posiedzieć 1,5h i pogadać/porozwiązywać krzyżówki/pograć na komórce itp. 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Asiula
Starosta III roku
Magister

Wiadomości: 296
|
 |
« Odpowiedz #5 : 24.09.2008, 00:10:54 » |
|
Również przychylam się zdecydowanie do powyższych wypowiedzi  Jeśli chodzi o postępowanie to rzeczywiście Dańczak, jeden z fajniejszych ćwiczeniowcow, z którym miałam do tej pory do czynienia na tym Wydziale  Jeśli rzecz dotyczy prawa adm. cz. szczególna to uwazam, ze obie te Panie są siebie warte, z tym, ze może dr Rabiega jest nieco bardziej zywiołową osobą czego raczej o mgr Łakomej nie można było powiedzieć :] W kazdym bądź razie obydwie nie robiły jakich specjalnych problemow z zaliczeniami z tego co mi wiadomo. Natomiast widzę, ze sporo pozmieniało się jeśli chodzi o prawo pracy, bo nie dość, ze nie macie juz wykładow z prof. Góralem to dostaliście tez do wyboru kompletnie innych ćwiczeniowców  Za moimi kolegami zwróciłabym jedynie tu uwagę na dr Wrocławską, która jest dość wymagającą osobą i napewno ćwiczeń z nią "odbębnić" się nie da. Innych cwiczeniowcow od prawa pracy natomiast nie znam ...
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Pi0
|
 |
« Odpowiedz #6 : 24.09.2008, 11:13:08 » |
|
administracyjne - obecny III rok ma wielkie szczescie ze cwiczenie nie prowadzi nikt z malzenstwa Lewickich  Mialem pare razy zastepstwo z dr Rabiega i odnioslem raczej pozytywne wrazenie, zajecia bez szalu ale przynajmniej i bez stresu. Nie wiem jak wyglada kwestia zaliczen. postepowanie - same poztywne opinie slyszalem o mgr Danczaku. Ja ze swojej strony moge polecic dr Defecinska - Tomczak, za ciekawe zajecia (na tyle i ile pozwala przedmiot) i calkiem przyjemny system zaliczen (bylo bodajze jedno kolo, kto chcial to pisal zima, a kto chcial to pisal latem - material na kolo obejmowal tylko to, co bylo przerobione do kolokwium, a wiec ten kto zdal kolo zima mial caly rok zaliczony  )
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
bialo_czerwona
|
 |
« Odpowiedz #7 : 24.09.2008, 12:52:49 » |
|
Dzięki wielkie  A jeśli u mgr Dańczaka jest bezkolokwiowo tak jak ktoś napisał ,to jak wyglądają oceny na koniec? Chciałam wybrać dr Defecińską-Tomczak(fajnie byłoby się czegoś nauczyć)tylko ma jeden termin :|. Czy ktoś skrupulatnie liczy obecności? pyta na zajęciach?  Powiedzcie proszę na które wykłady Waszym zadniem warto chodzić?Jak jest z tymi semestralnymi tzn.samorządowe i gospodarcze? Na jakie zerówki warto iść?  I czy seminaria ,patrząc przez pryzmat swoich odbywają się w jakiś ludzkich porach? Nie ma żadnej informacji oprócz tego ,że zapisy w katedrach.Gdzieś się zapiszę tylko ,żeby potem nie okazało się ,że piątek 18... Pozdrawiam.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Olka
|
 |
« Odpowiedz #8 : 24.09.2008, 14:37:37 » |
|
gospodarcze możesz sobie swoboodnie odpuścić i tak później z egzaminu wszyscy mają 3 lub 3+;)
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
krecik ;-)
|
 |
« Odpowiedz #9 : 24.09.2008, 18:44:56 » |
|
jesli chodzi o oceny na koniec u danczaka to mniej niz 4 nikt nie dotal a Ci co mieli tylko 2 nieobecnosci i czasem cos powiedzieli an zajeciach to mieli 5 murowane  Co do prawa samorzadowego to mielismy test ktory byl sredni w zaleznosci od grupy na ktora sie trafilo bo byly latwiejsze i troche trudniejsze, co do gospodarczego to tak jak pisze Olka smiech na sali  a i wyklad z gospodarczego moim skromnym zdaniem mozesz sobie spokojnie odpuscic nudno i nic z niego nie ywnika no chyab ze chcesz posluchac o koparkach i budowie stadionow  a co do samorzadowego to warto czasami sie pokazac 
|
|
|
|
« Ostatnia zmiana: 24.09.2008, 18:47:17 wysłane przez krecik ;-) »
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Pi0
|
 |
« Odpowiedz #10 : 24.09.2008, 19:10:59 » |
|
dr Defecińska - Tomczak przywiazuje duża wage do nieobecnosci, ale w zamian sa az 3 w semestrze, co w powinno wystarczyc zeby nie miec koniecznosci zaliczenia zajec. Pani dr prowadzi zajecia w oparciu o prace w grupach (praktycznie na kazdych zajeciach) oraz o wypowiedzi studentow, na zasadzie Pani dr rzuca pytanie - ochotnik odpowiada. Gdy ochotnika nie ma, Pani dr wybiera "ochotnika" z grona studentow ktorzy albo wogole sie nie zglaszaja, albo z tych ktorzy na cwiczeniach sa zainteresowani innymi rzeczami niz kpa. W przypadku braku braku lub blednej odpowiedzi nie wyciaga zadnych konsekwencji, takze nie ma czego sie bac.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Gina
|
 |
« Odpowiedz #11 : 24.09.2008, 21:20:42 » |
|
chciałam jeszcze napisac, ze mimo ze ogolnie Danczak jest luzacki, i jak juz zostalo napisane nie przywiazuje uwagi i nie gnebi studentow ktorzy delikatnie mowiac nie przejmujac sie za bardzo przedmiotem to nie oznacza ze zle naucza. Moim zdaniem wyklada strasznie przjerzyscie, dokladnie, mozna sie go o naprawde wszystko zapytac, zawsze wytluamczy, i to takim naprawde ludzkim jezykiem, do tego jest prostudencki, wiec no - wiem powtarzam sie, ale jesli jest miejsce i termin odpowiada to ja nie zastanawialabym sie nad innym cwiczeniowcem ani jednej chwili. i z mojego doswiadczenia, jesli ma sie dopre notatki to wlasciwie da sie przezyc bez zadnych wykladow, a gospodarcze, to jak juz zostalo wspomiane strata czasu. kazdy (slownie K A Z D Y) dostaje 3 lub 3+ (wiecej tylko na zerowkach) a reszta da sie pyknac, gdy sie czlowie troche materialu poduczy. Co do seminariow, to tak jak juz pisalam, godziny sa zwykle ustalane w gronie studenci+prowadzacy, i z tego co pamietam wiekszosc ludzi miala w dosc ludzkich godzinach seminaria, tylko jedno bylo w soboty rano, ale nie pamietam co to bylo 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
I'm an addict. Addicted to (...) life. I got hooked on it at an early age and I don't want to give it up...
|
|
|
|
Pi0
|
 |
« Odpowiedz #12 : 24.09.2008, 21:58:38 » |
|
to bylo karne dla zaocznych (z prof. Dębskim), gdzie zablakala sie jedna sierotka od nas 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
bialo_czerwona
|
 |
« Odpowiedz #13 : 25.09.2008, 12:25:49 » |
|
O karnym wiem i niestety żałuję... A czy jakieś seminarium odbywało się w piątki??  Możliwe ,że w tym roku to nie ma znaczenia ,tym bardziej bo przecież zależy od studentów,ale jeśli też od prowadzącego to na tym wydziale rzadko się zmieniają dni i godziny(patrząc np na plany:)). Dzięki za informację!
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
bialo_czerwona
|
 |
« Odpowiedz #14 : 25.09.2008, 18:00:22 » |
|
Jeszcze zapytam o seminarium z finansowego czy może raczej podatkowego?Nie wiem jak to dokładnie jest ?Jak wyglądały te zajęcia ?Wiedza nabyta z roku poprzedniego bardzo wymagana?Cały czas coś trzeba przygotowywać?Jak to wygląda? Podobnie chętni dowiem się czegoś o administracyjnym i prawie pracy(z tym się nawet kontaktu wcześniej nie miało..) Będę wdzięczna niesamowicie !! 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|